- 46
- wiem, jakie są relacje i jacy są klienci kancelarii KNS, natomiast jedno wiem na
pewno, bo to była dla mnie informacja ważna... Czy kancelaria KNS brała udział w
procesie prywatyzacyjnym PZU ? żebyśmy się dobrze zrozumieli ? czyli była
wykorzystywana w jakikolwiek sposób w układzie bezpośrednim czy zależnym przy
projekcie prywatyzacji PZU? Uzyskałem takie oświadczenie ze strony kancelarii, że
nigdy nie brała udziału w tym procesie. Ale myślę, że najlepiej jest zapytać osoby z tej
kancelarii, bo ja nie zamierzam być tutaj certyfikatem. To muszą to wyjaśnić. Może to
wtedy zakończy ciągłe, ustawiczne potwierdzanie albo przypominanie, że coś takiego
miało miejsce. Nie, nigdy nie miało miejsca.
I ostatnia rzecz, o której chciałem powiedzieć, panie pośle. Ponieważ zapraszając
do takiego obserwowania i doradzania mi, jak należy postąpić w tej sprawie,
zapytałem, w jakich relacjach występuje kancelaria w relacji na przykład do BIG-u. Z
tego, co mi wiadomo ? ale to musiałaby komisja zwrócić się też do kancelarii z prośbą
o wyjaśnienie, ja naprawdę nie mam uprawnień, żeby być rzecznikiem w tej sprawie ?
wiem, że zajmowała się sprawami reprezentowania tego banku w kompleksie, bym
powiedział, tak zwanych kredytów trudnych, czyli windykacji czy szukania innych
rozwiązań, aby odzyskać pożyczone przez bank klientom pieniądze. W tej warstwie...
I z tego, co mi wiadomo, reprezentowała bank w którymś z postępowań również... w
procesie... w którymś z procesów sądowych. Natomiast nie reprezentowała... Tu już
powiedziałem wcześniej: no, nie brała udziału w procesie prywatyzacji PZU.
Przewodniczący:
W takim razie faktycznie trzeba by było tutaj do kancelarii się zwrócić. Bo my
jesteśmy w posiadaniu takich informacji, nie tylko prasowych, że pan Kratiuk był
członkiem na przykład Rady Nadzorczej BIG Banku Gdańskiego. A przecież ten bank
miał poczesne miejsce w procesie prywatyzacji.
Pan Wiesław Kaczmarek:
Tak, panie przewodniczący, ale to jest zupełnie co innego. I jak pan
przewodniczący doskonale wie, przestał być członkiem rady nadzorczej w roku tysiąc
dziewięćset dziewięćdziesiątym ? którym? ? w 1997 albo 1998 r. i w jego miejsce
został powołany i wszedł na jego miejsce pan Marek Belka. Ale to jest kwestia bycia
członkiem rady nadzorczej. Zupełnie czym innym jest kwestia świadczenia usług
prawnych na rzecz klienta, jakim jest BIG Bank Gdański. Dwie rozbieżne sprawy.