- 43
- Pan Zdzisław Montkiewicz:
Nie, nie rozmawiałem.
Przewodniczący:
Czyli nie spotkał się pan przedtem?
Pan Zdzisław Montkiewicz:
Nie spotkałem.
Przewodniczący:
Dobrze.
Musimy, niestety, wrócić jeszcze raz do kwestii kancelarii KNS. Czy ? to kieruję
do pana ministra ? czy pan minister nie naciskał, przepraszam za to określenie, nie
znajduję innego określenia, na pana Montkiewicza, jeśli chodzi o obsadzanie
stanowisk w ramach zarządu, w ramach w ogóle firmy PZU i PZU Życie, ludźmi,
którzy byli w jakiś sposób powiązani z tą instytucją i z tą kancelarią prawną?
Pan Wiesław Kaczmarek:
Otóż chciałem jedną rzecz wykluczyć stanowczo, co zresztą znalazło
potwierdzenie w faktach. Mówił o tym wczoraj pan premier Leszek Miller...
przepraszam, przedwczoraj. Ireneusz Nawrocki nie był kandydatem na prezesa PZU
nigdy. Nie było takiej kandydatury. Być może panu premierowi Millerowi pomyliła
się ta informacja z moim stwierdzeniem, że zamierzam go powołać na prezesa PZU
Życie. Może nie dosłyszał słowa ?Życie?, nie wiem. W każdym razie nigdy nie był i
też nie był kandydatem do Zarządu PZU Życie... do Zarządu PZU SA, przepraszam.
Ponieważ, no, po rozmowie 2 stycznia, którą odbyłem z panem prezesem
Kostkiewiczem, ówczesnym urzędującym prezesem PZU, w której przedstawił, no, złą
ocenę szefa resortu... szefa spółki PZU Życie, zamierzałem powołać pana Ireneusza
Nawrockiego na prezesa PZU Życie i w żadnym innym miejscu nie przewidywałem
jego aktywności. Natomiast nie ma żadnego przekroczenia prawa, w najmniejszym
stopniu, to tylko świadczy o niezrozumieniu reguł prawa i zasad nadzoru
właścicielskiego, co próbował wytknąć w swoim oświadczeniu świadek Montkiewicz.
Nie ma żadnego związku pomiędzy PZU Życie a PSE. Nie jest żadnym
przekroczeniem prawa, że prezes spółki PZU Życie jest również członkiem Rady
Nadzorczej spółki Skarbu Państwa Polskie Sieci Elektroenergetyczne. To jest tylko
świadoma, moim zdaniem, dezinformacja opinii publicznej. No bo nie posądzam
prezesa Montkiewicza o tak elementarny brak wiedzy prawnej.