- 31
- kwestii poruszanej w przedmiotowej sprawie ? mówimy o rozpoczęciu procesu
prywatyzacji PZU ? uprzejmie informuję, że pomiędzy ministrem skarbu państwa a
PZU zostanie podpisana umowa dotycząca współpracy oraz pokrycia przez spółkę
kosztów związanych z przygotowaniem i przeprowadzeniem oferty publicznej, która
będzie stanowiła załącznik do umowy zawartej pomiędzy ministrem skarbu państwa a
doradcą prywatyzacyjnym. Jednocześnie w ślad za pismem z 4 listopada 2002 r.
zwracam się z uprzejmą prośbą o zaproponowanie na przedstawiciela PZU, który
mógłby uczestniczyć w pracach komisji przetargowej Ministerstwa Skarbu Państwa w
charakterze biegłego?. I teraz wydelegowaliśmy pana prezesa Adamiuka do tych prac i
pan Adamiuk... i musieliśmy wypełnić dwa wnioski. Mam tylko jeden, ale w
korespondencji na pewno jest drugi. To jest załącznik nr 1... Nr 2 do tego pisma, to są
podstawowe informacje o spółce, a załącznik nr 1, jeśli dobrze pamiętam, to było, że
pan Adamiuk musiał podpisać dokument o pełnej poufności z związanej ze sprawą
prywatyzacji PZU.
Przewodniczący:
Prosiłbym o wyjaśnienie tego drugiego pytania i potem pan minister Kaczmarek.
Pan Zdzisław Montkiewicz:
W tym drugim pytaniu, zgadzam się z odpowiedzią pana ministra Kaczmarka, że
dziwną jest rzeczą, że na jedną okoliczność podpisywane są dwie różne umowy, na
okoliczność jednego zdarzenia gospodarczego.
Przewodniczący:
Dziękuję bardzo.
Pan minister Kaczmarek.
Pan Wiesław Kaczmarek:
Panie przewodniczący, wysoka komisjo, przepraszam, ale ja chciałbym jeszcze
raz... Ja nie wiem czy pan świadek Montkiewicz mnie słuchał. Są dwa różne stany
prawne. Jest stan prawny, kiedy podpisaliśmy umowę, jest dokument podpisany przez
obie strony, obowiązuje nas w tym przypadku już nie żadna klauzula poufności, bo to
nie jest umowa żadnego spec znaczenia o, nie wiem, o dostawie jakiegoś super tajnego
sprzętu, to jest umowa o sprzedaży akcji i obowiązuje zasada tajemnicy handlowej.
Jeżeli tak się strony umówią, a zupełnie jest co innego, o czym mówi pan prezes
Montkiewicz, ponieważ pan prezes Montkiewicz mówi o zupełnie innej fazie, kiedy
mamy wybrać doradcę do przeprowadzenia oferty publicznej, czyli rozpoczyna się