- 30
- wypowiedzenia, czego nie ma umowa pierwsza dodatkowa, ona pod tym względem jest
bardziej bezwzględna, ponieważ tam nie ma możliwości wypowiedzenia pierwszej
umowy dodatkowej. Dlaczego? To właśnie był główny przedmiot sporu na Radzie
Ministrów, ponieważ jak się czyta art. 5 tamtej umowy, jak pamiętam, on jest
wieloustępowy, to on w jednym ustępie definiuje, że ofertę publiczną trzeba zrobić do
końca grudnia 2001 r. i strony dołożą wszelkich starań, ale jest też artykuł następny, który
mówi, że jeżeli ta oferta nie dojdzie w tym terminie, to strony bezwarunkowo
zobowiązują się do realizacji umowy... przepraszam, oferty publicznej w następnym
terminie. Czyli to jest umowa, która powoduje, że nawet jeżeli warunek się nie spełni, to i
tak trzeba szukać innego rozwiązania, żeby ten warunek wypełnić. Była jedna ścieżka ? i
to podkreślam z pełną odpowiedzialnością ? która mogła doprowadzić do wypowiedzenia
tej umowy dodatkowej, ale nie została zrealizowana do dzisiaj. Na tamten czas ustawa o
działalności ubezpieczeniowej, art. 11d, wysoka komisja koncentruje się na dwóch
warunkach: rękojmi wykonania działalności ubezpieczeniowej i, nazwijmy umownie,
czystości pieniędzy, własnych pieniędzy. Ale wtedy był jeszcze trzeci warunek, który
pozwalał ministrowi finansów podjąć decyzję negatywną ? ważny interes gospodarczy
kraju. My to, jako, przepraszam, praktycy rządowi albo parlamentarni, nazywaliśmy
często przepisem gumowym, w który można włożyć wszystko. Jeżeli osoba decydująca
się, by powiedziała nie, to to jest trudne do obalenia. Trzeba pilnować jednej rzeczy ? to
jest to, na co zwracała uwagę pani poseł Kantor, chyba bodajże we wczorajszym
przesłuchaniu ? trzeba pilnować jednej rzeczy: procedury, ponieważ jeżeli minister
finansów podejmuje decyzję, że się nie zgadza, bo ważny interes gospodarczy kraju mu
nie pozwala, to inwestor uzyskuje odmowę przekroczenia pakietu. I właściwie umowa
umiera śmiercią naturalną, bo to jest decyzja ostateczna. To była jedyna metoda, która
mogła doprowadzić do uruchomienia... do zlikwidowania umowy dodatkowej, co by
pozwoliło wtedy ministrowi skarbu państwa przystąpić do negocjacji od nowa. Czyli
mamy oczyszczone pole negocjacyjne i możemy rozpocząć dyskusję od nowa. Takie było
stanowisko ministra skarbu w tej sprawie. Dziękuję.
Przewodniczący:
Czy mam powtórzyć pytanie?
Pan Zdzisław Montkiewicz:
Chciałbym, jeśli pan przewodniczący pozwoli, wrócić do poprzedniego pytania o
poufności spraw związanych z prywatyzacją i umowami.
W pakiecie dokumentów przekazanych wysokiej komisji, którego niejako
pierwszym pismem jest pismo ministra Sitarskiego z 4 listopada 2002 r., znajduje się
pismo ministra skarbu państwa z 17 marca 2003 r., cytuję: ?Odnosząc się do kolejnej