- 74
- W takim razie, żeby pomóc Kottowi, toście państwo kupili te akcje tego
Stoczniowego Funduszu Inwestycyjnego i Stoczni Gdańskiej, ponieważ się obniżyła
ranga negocjacji. Co was skłoniło do tego, skoroście mieli inne zamiary i jeszcze
wspomagaliście BIG Bank Gdański tym, że kupujecie akcje Stoczniowego Funduszu
Inwestycyjnego? Jak rozumieć to zachowanie pana? Czym żeście się panowie wtedy
kierowali? Wiedząc, że spółka jest prywatyzowana, jak można wytłumaczyć takie
działanie pana?
Pan Grzegorz Wieczerzak:
Pani poseł, sytuacja była taka...
Przewodniczący:
Ja bardzo przepraszam świadka. Pani poseł zadaje pytania w imieniu komisji, a
zatem proszę nie dyskutować z panią poseł, tylko odpowiadać komisji.
Pan Grzegorz Wieczerzak:
Przepraszam bardzo.
Przewodniczący:
Tak jak w sądzie się świadek zwraca ?wysoki sądzie?, a nie ?panie sędzio?, w ten
sam sposób proszę się zwracać do całej komisji, a nie pojedynczych posłów. Nie musi
pan tu mówić ?wysoka komisjo?.
Pan Grzegorz Wieczerzak:
Proszę państwa, nie można iść pod prąd, to jest jakby jedna też z zasad ogólnie
przyjętych i powiem, wysoka komisjo, że tak jak zeznałem w prokuraturze, we wrześniu
1999 r., po powrocie z urlopu, po rozmowie z panem prezesem Talone, po rozmowie z
panem prezesem Kottem miałem nieodparte wrażenie, że kwestia wyboru, ewentualnego
wyboru Eureko na krótką listę, jest kwestią, nazwijmy to, technicznej wyłączności.
Poseł Ewa Kantor:
Ale niech pan odpowie na to pytanie, dlaczego w takim razie żeście pomogli
Stoczniowemu Funduszowi Inwestycyjnemu, skoro wiedzieliście, że jest wszystko
umówione?