- 70
- Poseł Ryszard Tomczyk:
Dziękuję bardzo, panie przewodniczący.
Przewodniczący:
?przekroczył pan czas pięć minut, a czeka kobieta.
Pani Ewa Kantor teraz, proszę bardzo.
Poseł Ewa Kantor:
Ja chciałam prosić świadka o odpowiedź na następujące pytania, ponieważ pewne
rzeczy jak gdyby się powtarzają, żeby pan wyjaśnił dokładnie tą rzecz, o której pan
mówił: Jakie kontakty pana łączyły ? i czy były to biznesowe ? z kimś z kierownictwa
ówczesnych ugrupowań politycznych AWS, SKL, Unii Wolności lub innych formacji
politycznych? Czy łączyły pana jakieś stosunki z panem Rokitą, z panem
Frasyniukiem?
Pan Grzegorz Wieczerzak:
Znaczy konkretnie, jeśli chodzi o nazwiska, myślę, że nie jest dla nikogo
tajemnicą, jest to powszechnie? było dyskutowane, jeśli chodzi o kontakty z klubami
parlamentarnymi bądź partiami ówczesnego okresu, więc byłem wiceprzewodniczącym
regionu małopolskiego SKL, co jest powszechnie znane. Zastępcą? znaczy
przewodniczącym regionu był pan poseł Berdychowski, natomiast nie da się ukryć, że
prezesem partii był pan Rokita, tak. Więc jeśli chodzi o powiązania biznesowe mnie
osobiście z panem Rokitą, nazwijmy to, jeśli rozumiemy to wprost na zasadzie, czy
byliśmy wspólnikami spółki, czy wystawialiśmy sobie faktury, to ja w tym czasie nie
prowadziłem żadnych działań, nazwijmy to, biznesowych, czy nie funkcjonowałem w
żadnej innej firmie poza PZU Życie, natomiast nie zaprzeczam ? i to jest fakt, który
również istnieje w dokumentach spółki ? że PZU Życie dotowało organizacje, w
których władzach zasiadali członkowie władz wojewódzkich bądź krajowych SKL.
Były to fundacje bądź stowarzyszenia, które prowadziły działalność charytatywną,
między innymi wspierając działania bądź w zakresie ochrony przeciwpożarowej czy
fundując stypendia dzieciom z regionu Małopolski, czy chociażby finansując
inwestycje w środki trwałe w szpitalach. I oczywiście jest kwestia? nie miało to
miejsca tylko i wyłącznie w przypadku tego jednego ugrupowania, tylko również,
powiedzmy, organizacji czy ugrupowań, w których władzach organizacji zasiadają
również inni członkowie partii bądź parlamentu. Ale to nie ja, pani poseł, jakby