Orlen / Strona 70 - Stenogram z 66. posiedzenia Komisji Śledczej
Ale tak się zbiegło przypadkowo, że...
Pan Andrzej Macenowicz:
Nawet w tej sprawie, pamiętam, pan prezes Wróbel zbierał nas wszystkich,
doskonale to tego, aby, mówię o okresie daleko wcześniej, aby zająć jednoznaczne
stanowisko co do osoby przez pana wymienionej.
Poseł Zbigniew Wassermann:
Proszę świadka, bo w tej chwieli pewno muszę kończyć...
Pan Andrzej Macenowicz:
Nie wiązałbym i nie wiążę z tym nikogo.
Poseł Zbigniew Wassermann:
Pan wykazuje w tym przypadku dużą dbałość o to, kto zajmuje daną funkcję i jeśli
są powody, to rzeczywiście pan próbuje rozważyć, czy on tam powinien być. Czy miał
pan te same skrupuły w przypadku pana Korytkowskiego, pana Hetkowskiego? Czy
miał pan te same skrupuły w przypadku, kiedy pan Ślak obejmował funkcję prezesa
zarządu Trzebini? Ja przypomnę, że pan Ślak był dyrektorem finansowym takiej
znanej firmy Koloseum, w której kierownictwo zagarnęło 350 mln zł. Czy trzeba tutaj
przywoływać kontekst przy tych nazwiskach pana Korytkowskiego czy pan
Hetkowskiego, który ewidentnie pokazuje ich przestępczą działalność, która była
przedmiotem pracy czy jest przedmiotem pracy prokuratury? Czy w tych przypadkach
pan nie miał wątpliwości, że z tymi ludźmi należałoby, tak jak z panem Garusem,
postąpić?
Pan Andrzej Macenowicz:
Panie pośle, czy mam rozumieć pańskie pytanie ? przepraszam, ale żeby właściwie
odpowiedzieć ? że pan stawia znak równania między panem prezesem Ślakiem a
wspomnianymi pozostałymi osobami?
Poseł Zbigniew Wassermann:
Nie i nie chciałbym, żeby pan go stawiał. Mnie tylko zdumiewa, że człowiek,
który odpowiadał za finanse w firmie, w której dokonano drugiego po FOZZ
przekrętu, jeżeli chodzi o wartość, znajduje miejsce jako prezes zarządu w Trzebini.